Zaproszenie na szkolenia otwarte
Samodoskonalenie, ewaluacja, podnoszenie kwalifikacji, szkolenia, to obecnie nasze codzienne nieodzowne słownictwo, które wydaje się być tak naturalne jak to, że musimy bądź chcemy w ogóle pracować. Zazwyczaj, pragnąc uatrakcyjnić naszą pozycję na rynku pracy bierzemy głównie pod uwagę dwie możliwości. Pierwsza z nich to studia podyplomowe, które mogą ugruntować bądź pogłębić naszą wiedzę z wybranego zakresu tematycznego, druga natomiast to szkolenia, na które zazwyczaj kieruje nas pracodawca. Oczywistym jest, że nie ma nic złego pomiędzy powyższym wyborem, jednak istnieją jeszcze ci, którzy szukają czegoś pośrodku. Studia podyplomowe nie zachęcają wszystkich chociażby z uwagi na fakt czasu, który należy na nie poświęcić. Decydując się na tego typu rozwiązanie, musimy pamiętać nie tylko o konieczności przebywania na samych zajęciach, ale również o przygotowywaniu się do wykładów, zaliczeń, egzaminów, czy też napisania i obronienia pracy, co wydaje się dość pracochłonnym oraz czasochłonnym procesem. Z drugiej strony, decydując się na szkolenia zamknięte, nie zawsze mamy możliwość głosu czy wyboru, ponieważ na tego rodzaju kursy jesteśmy kierowani zwykle przez pracodawców, którzy decydują się na taką tematykę, która z oczywistych względów będzie najbliższa i najbardziej adekwatna do prowadzonej działalności. Co zatem powinni zrobić wszyscy ci pośrodku obydwu rozwiązań? Polecam zainteresowanie się szkoleniami otwartymi, które wydają się idealnym wyjściem dla szukających alternatywy. Przede wszystkim przemawia za nimi fakt programu doradczego, jakim możemy zostać objęci, jeśli tylko takie są nasze preferencje. Często, gdy postanawiamy zapisać się na jakieś szkolenie i zasiadamy do przeglądania listy oferowanych tematów, jesteśmy wręcz otumanieni ich ilością, a tym samym możliwościami jakie przed nami istnieją. Mnogość a zarazem atrakcyjność oferowanych propozycji może niejednego przyprawić o ból głowy ale i na to można szybko znaleźć lekarstwo. Wystarczy skorzystać z programu doradczego jaki oferuje AVENHANSEN, a wówczas doświadczony konsultant pomoże nam zdiagnozować, które obszary bądź umiejętności wymagać będą bliższej uwagi. Nie sztuką jest bowiem założyć sobie, że ten rok upłynie nam jako okres podnoszenia kwalifikacji i hurtem zapisać się na pół tuzina zajęć. Tego typu podejście może wręcz zaszkodzić i potwierdzić dwa niezwykle trafne powiedzenia: „co nagle to po diable”, oraz „co za dużo, to nie zdrowo”. Abyśmy nie musieli żałować niefortunnie ulokowanych pieniędzy, wystarczy wypełnić ankietę AVENHANSEN, a otrzymamy kompletną informację co do priorytetowych i rzeczywistych potrzebnych szkoleń. Dopiero wówczas możemy spokojnie przystąpić do wyboru takiej tematyki, która przysłuży się naszej osobie. Jednak nie tylko kwestia doradztwa i konsultacji przemawia za szkoleniami otwartymi. Ogromnym plusem wydaje się fakt, iż w przeciwieństwie do szkoleń zamkniętych, pozostałymi osobami partycypującymi w zajęciach nie będą zazwyczaj pracownicy tej samej firmy, a to stanowi ogromną wartość dodaną. Dzięki powyższemu mamy możliwość poznać opinie innych osób, które zazwyczaj poruszają się po tej samej gałęzi gospodarki co my, usłyszeć i porozmawiać o problemach z jakimi borykają się na co dzień, a co więcej wymienić się rozwiązaniami, które warto w poszczególnych sytuacjach zastosować. Istnieje jeszcze jedna, niezwykle istotna zaleta szkoleń otwartych. Kiedy znajdziemy się w nieco innej konfiguracji, aniżeli tej zastanej w środowisku pracy, kiedy nie widzimy szefa, czy co poniektórych współpracowników, często udaje nam się nieco bardziej otworzyć i zrelaksować. Nie skupiamy się na tym, aby dobrze wypaść w oczach przełożonego, zastanawiając się przez pół warsztatów jakie elokwentne i trafne pytanie zadać na końcu zajęć, nie interesujemy się również opinią kolegów z pracy, którzy wydaje nam się, ze tylko czyhają na jakiś błąd czy potknięcie. Wolni od dystraktorów i niepotrzebnych niepokojów, spokojnie i uważnie chłoniemy wiedzę i doświadczenia, które są nam przekazywane, nie skupiając się przy tym na tym, co powiedzą o nas inni. To jednak nie koniec, istnieje jeszcze jedno za, które może przemawiać za omawianym rozwiązaniem. Już po samym szkoleniu, nie oczekujmy typowego dla wielu firm czy usługodawców tratowania nas jako intruzów. AVENHANSEN praktykuje zgoła inne podejście do klienta, a wobec powyższego, możemy się spodziewać nie tylko certyfikatu po zakończonym szkoleniu, ale również szczegółowego sprawozdania z jego przebiegu oraz możliwości kontaktu z jednym z konsultantów firmy.
Nie wiem jak Państwo, ale ja jeszcze dziś mam ochotę zapisać się na szkolenie.
